Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Paula...Ona. Ona nie... nie żyje ...
{ile_komentarzy} komentarzy

{powrot}

Dark Book
Look
Whrite



Szablon by
Kako
for
Dodatki4u
Pic. from AdNoctum

Paula...Ona. Ona nie... nie żyje ...


Najprawdopodobniej to będzie już ostatnia notka.
Ostatnio mam wszystkiego dość i nie wiem czy nie zakończyć uczniowskiej i nauczycielskiej działalności w świecie magii.
Tą notkę pragnę zadedykować mojej najwspanialszej przyjaciółce, która zawsze i bez wyjątków mnie wspiera. Paulinie Evans.
Friend’s Forever …

***

Rano razem z Pauliną siedziałyśmy przy oknie wpatrując się w szare błonia i krople deszczu spływające powoli po szybie. Tak dobrze nam się rozmawiało o nauce, życiu i wielu innych sprawach. Do salonu wspólnego Gryffindoru wpadła zadyszana Paula prosząca, aby ją ukryć. Schowałyśmy ją za fotelem przy kominku. Chwilkę po Pauli do salonu wpadła szkolna woźna krzycząca, że ktoś stanął na spłuczce i na trzecim piętrze jest powódź. Paula wyszła z ukrycia i wyskoczyła przez okno (?). Sprzątaczka złapała się za głowę i wyszła z salonu szlochając. Szybko podbiegłyśmy do okna sprawdzić czy Paula żyje. Na dole trawa była oblana krwią a do lasu uciekała wysoka blondyna. Usiadłam na fotelu koło kominka i zaczęłam płakać, Ona już tu nie wróci a to tylko przez głupi kibel. Spojrzałam w szare niebo pustym wzrokiem a łzy spływały mi po policzkach, to była moja przyjaciółka. Przed oczami ukazał mi się jeden epizod:
Paula na dole w szlafroku odbierała pocztę. Na górze w łazience karbowałam włosy. Paula woła mnie na dół. Dostaję list od Pauliny Evans. Wybucha mikrofalówka, nasz wspólny śmiech. Razem z Paulą wyruszamy do Szkoły Magii. Tyle przygód, spalona sukienka, wilki w lesie, przygoda z medalionem, spłuczka i cegły.
Wszystko zaczęło się chrzanić. Pauli już nie ma, Paula McGonagall odeszła na dobre. Powoli każdy odejdzie…
Cały dzień chodziłam po szkole zapłakana a Paulina mi towarzyszyła. Nie wytrzymałam w pokoju wspólnym zdjęłam obraz ze ściany i wrzuciłam go w ogień, kompletnie się rozkleiłam po stracie bliskiej mi osoby. Cały dzień minął mi w smutku i rozpaczy, deszcz padał i padał, na szarym niebie nie pokazało się słońce, a Paula już na pewno nie żyje. W nocy kilka razy Ona mi się przyśniła. Paula usiłująca się wydostać z Lasu, czołgająca się po ściółce, krwawiąca. Obudziłam się o trzeciej w nocy usiadłam na łóżku roztrzęsiona. Przypadkowo obudziłam także Paulinę. Usiadła Ona na moim łóżku:
-Anka to był tylko koszmar, Paula na pewno żyje i wróci.
-Ale to było takie realistyczne, straszne i przykre.
-Wiem, ale musimy sobie radzić bez niej –Paulina przytuliła mnie przyjacielsko.
Po paru minutach wstałam i usiadłam na parapecie wpatrując się w księżyc połyskujący nad Lasem. Siedziałam tak nie zmrużając już oka przez cztery godziny. Rano zamiast deszczu wkońcu pokazało się słońce, promienie słoneczne wpadły przez okno budząc wszystkie dziewczyny w dormitorium. Radosne i wypoczęte wstały, przygotowały się One do śniadania i zeszły do Wielkiej Sali. Postanowiłam, że nie będę się już rozklejać i zejdę na dół. Razem z Pauliną usiadłyśmy przy stole Gryfonów i wzięłyśmy się za śniadanie. Podczas śniadania Prof. Mateusz Smith wstał i zaczął skakać trzymając się za portki. Prof. Dumbledore musiał coś zrobić, więc sprzedał Smithowi Heyah’ e plecach. Bardzo rozbawił uczniów widok profesora skaczącego przy stole, trzymającego się za portki i stękającego. Wybiegł On z Wielkiej Sali a za nim powlokły się dwa, wielkie, włochate pająki. Dziewczyny siedzące przy drzwiach Wielkiej Sali pisnęły na widok pająków i wyciągnęły różdżki, zaczęły miotać zaklęciami a zamiast trafiać w pająki wyryły wielką dziurę w ścianie i drzwiach. Pierwszy raz od wczorajszego dnia się zaśmiałam. Po śniadaniu z Pauliną poszłyśmy na spacer przy zamku. Uświadomiłam sobie, że Paulina jest najwspanialszą osobą na świecie, jaką poznałam, jeszcze nigdy mnie nie zostawiła w potrzebie. Zawsze mi doradzała i mogłam na nią liczyć w każdej sytuacji. Wspominałyśmy miłe chwile spędzone z Paulą, która odeszła.
-A pamiętasz, kiedy widziałyśmy prawdziwego Antychrysta? Paula mi wspominała, że kiedyś też go widziała jak miała cztery latka, że wydawał się taki okropny i przerażający. –Mówiła Paulina.
-Tak … Paula była osobą odważną, lecz nie zawsze ta odwaga dawała o sobie znać.
Paulina zagwizdała i biała sowa Shine usiadła jej na ramieniu, przywołałam mojego feniksa Devila. Postanowiłyśmy coś zrobić. Paulina napisała na pergaminie:

,,Na pamiątkę Pauli wspaniałej przyjaciółki”

A ja przywiązałam do nóżki Devila zielono – białą wstęgę. Feniks i Sowa do wieczora latali nad Zakazanym Lasem a jeśli Paula gdzieś tam jeszcze była musiała zobaczyć, że nigdy jej nie zapomnimy.

***

To była najprawdo podobnie ostatnia notka na tym blgu. Mam wielkiego doła może przejdzie. Przynajmniej mam taką nadzieję :)

Anna Riddle 30/08/2006 15:23:57 [Powrót] Komentuj



teresa

brak www
data: 4/09/2006 12:48:38
chello087207245206.chello.pl
IP: 87.207.245.206
notka jak mleko z miodem...po prostu cudna
Mia Thermopolis

brak www
data: 1/09/2006 14:25:43
szafa.zacisze.zgora.pl
IP: 213.199.250.130
Ania jak to "ostatnia notka" :( ?? Pisz dalej bo świetnie Ci to idzie...:)
Anna Riddle ( autorka )

brak www
data: 31/08/2006 12:16:52
brak hosta
IP: 80.51.240.105
To dyrektor to czyta? 0_0 wow i na dotedek skomentował mi xD Dziex xP
Dyrektor Damblidor

brak www
data: 30/08/2006 21:55:32
gate-witnet.volta.net.pl
IP: 217.153.161.150
Naprawde wspaniałe opowieści. Ale nie wolno Ci tego zaprzestawać, świetnie się bawie czytając te opowiastki
Paulina Evans

brak www
data: 30/08/2006 15:46:40
absn57.neoplus.adsl.tpnet.pl
IP: 83.8.133.57
Naprawdę śliczna i świetna nocia. A ten Smith był bardzo śmieszny. I dziękuję, że zadedykowałaś tą notką właśnie mnie. Ty też jesteś moją najlepszą przyjaciółką.




Szymon Wydra
"Życie jak poemat"
By Inventive

Więcej?